Ostatnio, szukając informacji na temat aktywności ryb, znalazłem ciekawe opowiadanie/artykuł znanego wędkarskiego specjalisty białorybu, który opisał ciekawe opracowanie, które w postaci graficznego wykresu obrazowało dynamikę żerowania w poszczególnych miesiącach wielu gatunków ryb, w tym także i tych szczególnie mnie interesujących - czyli płoci, leszczy, krąpi, linów, wzdręg. Charakterystyczne były wykresy dotyczące maja - w każdym bez wyjątku przypadku od poziomu średniego lub niskiego na początku miesiąca do wysokiego pod koniec, z charakterystycznym załamaniem wykresu mniej więcej w połowie miesiąca. Mówił, że w żadnym innym miesiącu aż takiego skoku (i charakterystycznego załamania) nie było. Według wykresu największy majowy ,,pik" brań widoczny jest w przypadku lina. od wartości, którą można określić jako ,,zaledwie dostateczna" na początku miesiąca, aż do maksimum pod koniec. warto zaznaczyć, że to szczyt jego aktywności w skali całego roku. w przypadku płoci, wzdręg i krąpi, a także leszcza ten wykres jest podobny - stroma, rosnąca krzywa, która w następnych miesiącach płynnie przechodzi w letni szczyt aktywności żerowej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz